IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Drzewo Helene

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vertumnus Trevento
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 121
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Drzewo Helene   Nie Lis 16, 2014 5:30 pm

Pośrodku oddalonej od legowisk Polany Zapomnianych Dusz a horyzoncie rysuje się ogromna, powykrzywiana niczym w spazmach bólu płacząca wierzba.
Jest symbolem łączności psowatych z naturą, która, tak jak one, potrafi okazywać współczucie i równie mocno cierpieć.

Polana jest miejscem dla psów poszukujących pocieszenia, by przypomniawszy sobie historię Helene, odnalazły sposób na rozwiązanie swoich utrapień i potrzebne ukojenie.

{Przypowieść o drzewie Helene}
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 6:36 pm

Wszedł z wolna na te terytorium. Lecz jego celem nie było rozmyślanie, zagłębianie się w przekazie legendy okalającej to miejsce. Nie miał tego w planach. W końcu, jako medyk, nie może marnować cennego czasu na takie bzdety w czasie gdy składzik świeci pustkami.
- Hm... co by tu...
Powiedział sam do siebie po czym zaczął krążyć po okolicy w poszukiwaniu jakichkolwiek zdatnych do użytku ziół. Zapewne łatwiej byłoby gdyby Madeline mu pomogła, no ale niestety ten mały durny ptaszek ani trochę się na tym nie zna. Odam mógłby się założyć, że Raniuszek pomyliłby dąb z pokrzywą. W końcu jedno jak i drugi jest tylko zielskiem. Że też bestie mogą być takie krótkowzroczne względem rzeczy ważnych dla swych właścicieli.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 6:43 pm

Wczorajsze wydarzenie spowodowało że Bestia musiała udać się w jakieś miejsce żeby spokojnie pomyśleć. W nocy znowu miała koszmary. Teraz już wie, że ON wróci i musi się na to jakoś przygotować. Przybyła więc w to miejsce które wydawało się idealne do medytacji. Jednak po chwili wyczuła psi zapach. Przeraziła się. To nie mógł być on chociaż dostała zapewnienia że będzie jej szukał. Zjeżyła sierść na karku i przystanęła. Simba także się zatrzymał czekając na ruch suki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 6:50 pm

Odam zdał sobie sprawę z obecności jakiegoś "gościa". Nie wiedział kto przydreptał w to miejsce, lecz od razu zdał sobie sprawę, że znał ten zapach. Do kogo mógł on należeć? Ach ta skleroza do zapachów... jedni nie mogą zapamiętać dat a inni tego. No, ale nie można mieć wszystkiego. Samoyed ruszył w kierunku, z którego dochodziła doń woń będąca oznaką czyjejś obecności. Cały czas rozglądał się dookoła za czymś przydatnym, aż niemal wpadł na drzewo. Nie mówiąc już o tym, że wdepnął w kałużę wypełnioną po brzegi dziwnym szlamem. Fuj... Po chwili psowaty odnalazł spojrzeniem znajomą mu personę.
- Bestia.
Powiedział radośnie po czym podbiegł do niej. pędził jak szalony aż w końcu... jego zabrudzona cieczą łapa stracił odpowiednie tarcie, w efekcie czego leśny upadł na pysk. To co zobaczył przed sobą... Pokrzywa!!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 6:55 pm

Na widok białego samojeda Bestia odetchnęła. Rozluźniła się i uśmiechnęła do niego.
-Cześć Odam. Widzę że energia cie rozpiera. Szukasz tu czegoś?
Zaśmiała się widząc leśnego potykającego się i upadającego. Przynajmniej mogła na chwile zapomnieć o swoich problemach i cieszyła się, że ktoś z jej stada się tu zjawił. Usiadła spoglądając na prawie białego psa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 7:01 pm

Prawie białego psa? Pf... nos, oczy i jakieś błocko się nie liczą. Samiec podniósł się szybko z ziemi wycierając łapę o kępę trawy. Chwilę siedział w milczeniu czując jak bardzo niezręczna jest ta sytuacja. No ale cóż, każdemu może się zdarzyć tak?
- Cześć. Szukam tego.
Odpowiedział szybko po czym wskazał skinieniem głowy na kępkę pospolitych roślinek tuż obok jednego z pobliskich drzew. Następnie podszedł do nich i z największą uwagą haczył roślinkę za łodyżkę tuż przy ziemi, dzięki czemu nie oparzył się a roślina padła jak drzewo rażone piorunem. Następnie zabrał się za resztę roślinek w efekcie czego, zanim uszkodził swój nosek o liść okropnego zielska pozyskał trzy sztuki medykamentu.
- Okropność.
Wzdrygnał się w końcu po czym skupił swoją uwagę na samicy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 7:06 pm

-Pokrzywa. No tak nieprzyjemna roślina Co tam słychać u ciebie białasie? Niedawno rozmawiałam ze szczeniakiem identycznym jak ty i w pierwszej chwili pomyślałam czy to nie czasem jakaś twoja rodzina.
Od setki myśli krążących w jej głowie nie myślała co mówi. Wszystko wychodziło z jej pyska jak z automatu. Kot przysiadł przy suce spoglądając na puchatego psa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 7:14 pm

Samiec uśmiechnął się na koniec spoglądając na swoją zdobycz, lecz po chwili usłyszał coś zupełnie nieoczekiwanego, coś czego się nie spodziewał.
- Ja nie mam rodziny.
Powiedział w końcu spoglądając na nią spod byka. Ale... hm... kurcze. Ważna rzecz na głowie. Samoyed musiał już iść. Psowaty chwilę milczał po czym rozwarł pysk aby uwolnić zbitkę głosek.
- Obowiązki mnie gonią.
Po tych słowach chwycił delikatnie pokrzywy w pysk i opuścił miejsce. Chwilę jeszcze można go było dostrzec na horyzoncie po czym zniknął całkowicie.
[z/t sorry, muszę iść ;-;]

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   Pią Lis 28, 2014 7:15 pm

Samica odprowadziła go wzrokiem po czym sama ruszyła przed siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Drzewo Helene   

Powrót do góry Go down
 
Drzewo Helene
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Drzewo Zapomnienia
» Drzewo życzeń
» Hamaki na drzewach
» Wierzba Bijąca

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SFORA LASU :: ŚWIĘTY GAJ-
Skocz do: