IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kryształowa Kaplica

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Pegaz
Bóstwo SŚ


Male Liczba postów : 4
Join date : 23/11/2014

PisanieTemat: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 10:28 am

Niepozorny z zewnątrz budynek wzniesiony z najczystszego lodu. Otoczony majestatycznymi kolumnami sprawia wrażenie pięknej warowni, gdzie członkowie sfory strzegą swej wiary przed galopującą laicyzacją. Wewnątrz można znaleźć kilka mniejszych, wykonanych z najwyższą dokładnością, posągów pegaza, rozstawionych dookoła. Naprzeciwko wejścia natomiast stoi wielka figura majestatycznego bóstwa. Wchodzącego dzieli od niego zaledwie jeden, mały ołtarz, przeznaczony na bezkrwawe ofiary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 10:34 am

Przyszła wolnym krokiem rozglądając się na boki. Jej satynowe spojrzenie, w pewnej chwili, zatrzymało się na Lodowej Kaplicy. Lśniła w pełnym słońcu, była widoczna z daleka.
Podeszła do kaplicy pochłaniając ślepiami jej majestatyczny wygląd. Minęła kolumny, stawiając łapę w środku pomieszczenia. Z jej pyska wydobywał się mały obłoczek, co tylko świadczyło o tym jaka panuje tutaj temperatura.
Zlustrowała ślepiami jeden z posągów skrzydlatego konia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pegaz
Bóstwo SŚ


Male Liczba postów : 4
Join date : 23/11/2014

PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 10:49 am

Nagle, samiczka usłyszała coś na wzór odgłosu wydawanego przez pękające szkło. Oczom malucha ukazał się najdziwniejszy obraz, jaki kiedykolwiek przyszło mu oglądać.
Powłoka wielkiego posągu zaczęła się rozpadać odsłaniając śnieżnobiałą, krótką sierść. W następnej chwili rozległo się donośne rżenie a majestatyczny koń zeskoczył na lodową posadzkę z gracją godną baletnicy. Jego wielkie oczy spoczęły na postaci śnieżnej a nogi poniosły go bliżej członka podległej mu sfory. Rozłożył wielkie skrzydła rozciągając przy ty, stawy po czym, nachylił się nad Szepczącą. Wielka porcja pary wydobyła się z nozdrzy bóstwa otulając głowę szczenięcia.
- Witaj Szepcząca... czekałem na ciebie.
Rozległ się melodyjny, a zarazem dość gruby głos istoty. Czy to się działo na prawdę, a może to jakiś rodzaj telepatycznego przekazu? W przypadku tak potężnej istoty wszystko jest możliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 11:01 am

Jej oczy, jakby zrobiły się większe. Nie mogła uwierzyć temu zajściu, może śniła?
Uniosła łeb w górę lustrując oblicze, majestatycznego, skrzydlatego konia, jakim była ów postać. Odetchnęła starając się uspokoić oddech, zrozumiała, że spotkała kogoś ważnego, lecz kogo? Nie znała podstawowej wiedzy o sforze, nikt jej nie nauczył.
Lekko drżącym głosem opowiedziała, na przywitanie postaci, unosząc w górę uszy.
-Dzień Dobry.
Satynowe ślepia nie spuszczały z uwagi skrzydlatego konia.
Przełykając ostrożnie ślinę dodała.
-Skąd wiedziałeś, że tu przyjdę?
Uniosła brew ku lodowemu sufitowi. Miała wiele pytań, na przykład skąd znał jej imię?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pegaz
Bóstwo SŚ


Male Liczba postów : 4
Join date : 23/11/2014

PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 11:15 am

Koń nie spuszczał oczu ze swej rozmówczyni przez dłuższą chwilę, aż w końcu się wyprostował. Jego rozmiary mogły przyprawić o zachwyt, nawet jeleń pozazdrościłby mu pięknej postury. Pegaz kilkukrotnie uderzył kopytami w miejscu wydając przy tym charakterystyczny odgłos po czym wprawił struny głosowe w ruch.
- Neve.
Odparł zwięźle, dając do zrozumienia, że to właśnie tak powinni witać się ze sobą członkowie stada. Bóstwo w następnej chwili poruszyło lekko ogonem, który zaczął miarowo bujać się na boki.
- Skąd? po prostu cię wybrałem. Mam dla ciebie misję trudną acz chwalebną.
Wyjawił jej pokrótce swe zamiary względem niej. Szepcząca, mały dalmatyńczyk stanie się niebawem wybrańcem samego Pegaza! Radujmy się, albowiem bogowie powracają z wygnania!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 11:22 am

"Neve...Neve, skąd ja to znam", myślała tak nad tym, aż w końcu ją trafiło. "Moja mama witała się tak ze mną". Zmarszczyli brwi i mruknęła cicho. Spojrzała na swoje czarno białe łapki, zamyślając się. Czyżby to co mówiła jej matka, było wiedzą o sforze do której kazała jej iść. Nie była jeszcze tego pewna, ale gdy ponownie zlustrowała ślepiami skrzydlatego konia. "To pewnie Pegaz". W jej oczach jakby pojawił się błysk. Bóstwo Śnieżnych, o którym jej matka jej opowiedziała.
"Ale wstyd", skuliła uszy opuszczając swoje spojrzenie na lodową posadzkę.
Po dłuższej chwili przemyśleń i po tym gdy Pegaz odpowiedział na jej pytanie, życie wróciło do niej. Uszy uniosły się ku górze, a ślepiami ponownie zlustrowała majestatyczną postać.
-Misje? Dla mnie? To był by zaszczyt.
Odparła uśmiechając się leciutko, pod czarnym nosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pegaz
Bóstwo SŚ


Male Liczba postów : 4
Join date : 23/11/2014

PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 11:32 am

Pegaz pochylił się po raz kolejny nad swą rozmówczynią i ucałował ją delikatnie w czoło. To co się stało później było dla niej szalonym doświadczeniem. Poczuła, jak to w jej młodym umyśle zaszczepia się wiedza, której nigdy wcześniej nie posiadała. Rzeczy o których nie miała prawa nawet słyszeć były dla niej od teraz czymś oczywistym. Jej umysł przepełniały informacje o stadzie takie jak wiara, język, czy nawet historia.
- Idź i dziel się z innymi tym darem. Od dziś jesteś mą kapłanką.
Objaśnił jej szybko skrzydlaty koń po czym ruszył znów w kierunku ołtarza. Chwilę zajęło mu zanim przy wtórze tętentu kopyt znów dotarł na swój piedestał.
- Nie będę się z tobą żegnał, gdyż zawsze będę przy tobie.
Dodał na koniec i znów zamarł zamieniając się w posąg. Co miał na myśli? To już inna sprawa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   Nie Lis 23, 2014 11:55 am

Zamilkła. Nie zdążyła nic powiedzieć, gdy Pegaz zamienił się ponownie w lodowy posąg.
Wszystko ułożyło się w jedną całość, wiedza matki, była wiedzą o tej wspólnocie. Ilość informacji jaką została obdarzona przez bóstwo, było dla niej szczególnie ważne. Ktoś jej zaufał, tej małej osóbce jaką była Szepcząca. Poczuła w sobie nową siebie, czuła odpowiedzialność, za to miejsce.
Ponownie zlustrowała pomnik Pegaza, który mienił się przez wpadające światło do kaplicy. Oświetlił jej ściany, wszystkie rzeźby, szczegóły faktury kaplicy. Cała kaplica była rozświetlona przez słoneczne promienie.
Uśmiech pozostał na pysku szczeniaka, a z siebie jedyne co mogła w tamtej chwil wydusić to:
-Dziękuję.
Ukłoniła się przed posągiem i z dumą, w ciszy odeszła stąd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kryształowa Kaplica   

Powrót do góry Go down
 
Kryształowa Kaplica
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Mag kryształu
» Opuszczona Kapliczka
» Las Kryształowej Pieśni
» Kryształowe jeziorko
» Kryształy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: SFORA ŚNIEGU :: ŁAŃCUCH GÓRSKI-
Skocz do: