IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ciemna Głusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Ciemna Głusza   Pon Lis 10, 2014 6:19 pm

Drzewa, drzewa i jeszcze starsze drzewa. Wszędzie dookoła są tylko one i nic poza tym. Ich ogromne, rozłożyste korony kradną wszystkie promienie słoneczne, przez co pod nimi panuje wieczny półmrok. Tu na dnie lasu żyje całkiem sporo zwierzyny łownej, wystarczy poszukać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:04 pm

Wkroczył radośnie czując jak żołądek przyrasta mu do kręgosłupa. Nie miał nic w pysku od... dawna. Mógłby niemal dać się pokroić za porcję różowego, pachnącego mięsa. Jego długie, śnieżnobiałe futerko powiewało na wietrze stłumionym do minimum przez grube konary drzew. Chwilę stał z zamkniętymi oczyma jakby chcąc nasiąknąć tym terenem. Ach... jest pięknie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:10 pm

Szła już od jakiegoś czasu wypatrując czegoś lub kogoś ciekawego. Było już chłodno lecz długa sierść izolowała od zimna. Wkońcu dostrzegła białą postać. Podeszła bliżej i ujrzała białego, puchatego psa. Zastanawiała sie co ta persona tu robi choć sama już dawno nie spotkała żadnego psa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:18 pm

Jego czułe nozdrza w formie dziurek, na czarnym, połyskującym nosku wychwyciły obcy zapach. Nie był to ani jeleń, ani niedźwiedź, ani nic co należało do innej sfory niż on. Jego malutki Raniuszek wydobył z siebie głos dając do zrozumienia, że nie są sami w tym gęstym lesie. Co prawda, zdradzanie swojej obecności w taki sposób nie było zbyt mądre, lecz na szczęście nasz Odam, również nie był negatywnie nastawiony do otoczenia.
- Cześć.
Zawołał zanim jeszcze udało mu się namierzyć spojrzeniem nieznajomego. To też nie było mądre... mógł spłoszyć potencjalny posiłek, o ile w ogóle coś tu było. W każdym razie nie wydawało się aby to było prawdą. Przecież nie stracił węchu, a sarna, jak i inne ofiary mają dość wyrazistą woń.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:23 pm

Zastygła na chwilę, wyostrzyła słuch. Nieznajoma persona odezwała się
-Witaj
Przywitała się, bo przecież nie będzie niemiła. Podeszła bliżej, skuliła lekko ogon żeby jej suczy zapach, coraz bardziej gasnący nie kusił czasem nieznajomego.
-Bestia jestem ale spokojnie to tylko moje imię.
Przysiadła na zadzie wpatrując się w przybysza
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:30 pm

Spojrzał na nią zupełnie nie rozumiejąc czemu tak się kryje. Mimo, że był już całkowicie dojrzały pod względem płciowym, nie do końca rozumiał co oznacza ten zapach. Nie był jakiś super obeznany w sprawach rozpłodu i przekazywania genów.
- Ja jestem Odam, ze Sfory Lasu.
Stwierdził zwięźle, po czym rozległ się po okolicy bulgot przypominający ryk dzikiego zwierza. Samoyed podskoczył przerażony odgłosami pochodzącymi z jego własnych trzewi. Burczenie brzucha... tak...
- Ym... jestem trochę głodny.
Zaśmiał się pogodnie robiąc przy tym słodką minkę. Z tym futrem... wyglądał zupełnie jak misio, albo wybielona, nieco szczuplejsza panda.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:36 pm

-Też jestem z tej sfory a właściwie to zawsze w niej byłam choć ostatnio dużo wędrowałam i wróciłam niedawno. Jeśli jesteś głodny to możemy na coś zapolować.
Rozluźniła się widząc że pies jest przyjazny. Niebo robiło się już szare co oznaczało nadejście wieczora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:44 pm

Odam zerknął ukradkiem na samicę. Co prawda nie był przekonany co do jej zdolności, ale w jakiś sposób musiała dożyć takiego a nie innego wieku. Na pewno we dwoje będzie łatwiej coś złapać.
- Nie ma problemu... Znasz się na tym?
Zapytał nie zdając sobie nawet sprawy z tego, jak bardzo te słowa mogły dotknąć innego myśliwego. Oby rozmówczyni nie odebrała tego jako skazę honoru, albo co gorsza obelgę z czeluści najciemniejszych odmętów psiego umysłu.
- Swoją drogą, przydałoby się nam trochę lekarstw.
Dodał po chwili zupełnie od czapy. W końcu jako medyk stada musi zapewnić odpowiednią opiekę jego członkom. Co prawda nie zdarzyło mu się jeszcze leczyć zbyt wielu person, lecz w dzieciństwie odebrał podstawowe lekcje od matki. Co prawda otruła isę muchomorem, ale medykiem nie była złym.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Levi
Pomiot Ciernia
avatar

Male Liczba postów : 229
Join date : 09/11/2014
Skąd : Underground City

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:45 pm

Przemieszczał się bezszelestnie, acz szybko, miękkimi łapami gniotąc kwiaty oraz inną roślinność. Bielona sylwetka co i raz ukazywała się w migotliwym przebłysku to za jednym, to za drugim krzakiem. Najwyraźniej cel docelowy wędrówki znajdował się daleko albo też coś gnało za niewielkim szczeniakiem z tuzinem morderczych intencji.
Kuroha. Ku-ro-ha!
Brzmienie głosu poczęło oblegać jego myśli, powodując powstanie na czole niewielkiej zmarszczki. Ciernisty zatrzymał się nagle, niemal uderzając nosem centralnie w pień drzewa. Kufa przekrzywiła się nieznacznie, gdy Levi skierował spojrzenie w kierunku swego dajmona - Erena - obecnie krążącego dookoła w postaci gołębia. Irytujące. Nie zdąży się na dobre przyzwyczaić do jednego kształtu, a ten już ma następny. Tylko czekać aż będzie dorosły.
- Czego? - warknął podirytowany, językiem niechcący zahaczając o kły, co wprawiło go w jeszcze gorszy nastrój. Od czasu tego pamiętnego spotkania z goblinami, zaczęły się z nim dziać rzeczy, których powstania nie do końca jest pewien. Coś go nawiedziło? Ha! Żeby tylko. Przez to wszystko jego dajmon wziął za punkt honoru mianować go "Kuroha", co wyrzuciło jego zwyczajowe imię precz.
W pobliżu znajdują się psy.
I istotnie, znajdowały się. Malcowi wypadało przejść nie więcej niż kilka kroków, coby jego jasne ślepia spoczęły na obcych sylwetkach. Choć jedna wydawała się mniej obca niż śmiał przypuszczać.
- Oddam?

_________________





Theme | Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:47 pm

-Pewnie że się znam. Całe życie poluję. Przydało by się coś zjeść bo też od dobrych kilku dni nic nie upolowałam.
Oblizała się dając sygnał że polowanie czas zacząć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:52 pm

Gdy tylko usłyszał jak ktoś mały, puchaty i nie znający się na życiu przekręca jego imię to aż coś w nim się zagotowało. Masz ci los... taki filozof a nie umie zapamiętać jednego, prostego jak ogon kaczki imienia.
- Jestem Odam... ODAM.
Bąknął pod nosem tak aby wszyscy go usłyszeli. A gdy samica dała sygnał, że jest gotowa, w jego głowie zawitał niezwykle złowrogi plan.
- To może, Lewy zapolujesz z nami?
Zaproponował śmiejąc się ze starej sentencji... "kto od przekręcania wojuje ten od przekręcania ginie" buhahahaha!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 5:57 pm

Na widok szczenięcia Bestia machnęła radośnie ogonem. Wkońcu kiedyś też miała dzieci. Odgoniła myśli i zwróciła się do psa.
-To co, idziemy Odam?Nie wiem czy szczeniak może nam pomóc.
Podniosła swój zad z ziemi przypatrując sie obu postaciom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Levi
Pomiot Ciernia
avatar

Male Liczba postów : 229
Join date : 09/11/2014
Skąd : Underground City

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:01 pm

Co w tym złego, że nie potrafił zapamiętać czyjegoś imienia? Tyle ich w końcu było, bo każdy nosił własne, odmienne i oryginalne. Levi nie miał do tego typu spraw głowy, w końcu ważniejsze informację nie pomieszczą się w jego łebku, gdy zacznie skupiać się na czymś tak powierzchownym jak personalia. Ksywki są lepsze i zabawniejsze!
Kuroha.
Cofa to. W tej chwili to cofa. Przezwiska są jak wrzód na du...tyłku. A to jeszcze większe utrapienie, gdy dysponujesz bestią o pokręconym poczuciu humoru. Posłał gołębiowi ostrzegawcze spojrzenie, aby następnie skoncentrować się wyłącznie na parze psów.
- Mógłbym zapolować... - mruknął niepewnie, bo choć słowo nie było dlań niczym nowym to raczej nie obrastał w jakieś ukryte techniki z nim związane. Polować - dobrze to brzmi i prawdopodobnie wiążę się z posiłkiem, ale w jaki sposób? Tego Levi nie wiedział, a to sprawiło, iż z zaciekawieniem czekał na rozwój wydarzeń. Może się wreszcie czegoś nauczy, a nie będzie tylko rwany na strzępy jak ostatnio.

_________________





Theme | Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:10 pm

Odam przewrócił oczyma, jakby zupełnie nie rozumiał o co chodzi z tym, że Levi jest szczeniakiem. No przecie nie lezą na wojnę tylko zapolować na sarenkę. Chwilę milczał, aż w końcu postanowił coś powiedzieć.
- Nawet jeśli nam nie pomoże to się czegoś nauczy.
Argument miesiąca padł w tym właśnie momencie. Po tym Leśny misiopies ruszył przed siebie w całkowitym milczeniu. Skupił się na węszeniu, w końcu przy takiej ilości drzew wzrok jest najmniej przydatny. Aż chciałoby się od razu teleportować na drzewo i znaleźć coś z góry, niestety... to zbyt męczące aby marnować siły na głupie rozglądanie się.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:15 pm

Bestia kiwnęła łbem zgadzając się z Odamem. Ruszyła za nim z nosem przy ziemi. Ściemniało sie już a powietrze było dość chłodne jednak suka skupiła się na wychwytywaniu interesujących ją zapachów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Levi
Pomiot Ciernia
avatar

Male Liczba postów : 229
Join date : 09/11/2014
Skąd : Underground City

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:20 pm

Gdyby młody sam wiedział jakim bytem się stał, nazwanie go "szczeniakiem" wypadałoby uznać za komplement. Ale nie wiedział, przynajmniej na razie, a czy się zapowiadało do odkrycia tajemnicy - kto wie?
Obserwował dłuższą chwilę dorosłych, najpewniej zastanawiając się nad tym, czy przy chodzeniu obowiązuję jakakolwiek procedura. Najpierw powinni iść oni czy to raczej bez znaczenia? A jeśli oni to kto najpierw? Samiec czy samica? W głowie krążyło mu tyle pytań, że sam nie wiedział od czego zacząć.
Po prostu się rusz, kurduplu.
Eren jak zwykle pomocny, tylko po plecach poklepać. Zignorował chęć odpyskowania i po prostu ruszył przed siebie nadstawiając uszu. Przyroda dookoła niego pełna była dźwięków, choć w tę cudną symfonię wplatały się odgłosy z których wcześniej nie zdawał sobie sprawy. Bicie serca? Szum oddechu? Powinien coś takiego słyszeć? W tym wszystkim i tak najbardziej zaskoczyło go to, że słyszał wyłącznie dwa serca, a nie trzy, nie licząc istnień pomniejszych.
Przystanął w pół kroku, obracając głowę to w prawo to w lewo, jakby chciał sprawdzić czy na pewno słyszy to co słyszy. Cholera jasna co te ufoludkowe gobliny mu zrobiły? Naćpały go jakimś świństwem i teraz ma! A mama mówiła - nie, wróć - a podziemie mówiło, aby nigdy się nie ruszać samemu. Nigdy. No i wystarczyło, że raz olał tę regułę kompletnie i wystarczyło.
Jesteś świrem, Kuroha.
Chrzań się.

_________________





Theme | Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:27 pm

Odam w końcu przystanął wyłapując coś co mogłoby się nadać do zjedzenia. Sarna? Zapewne. Na chwilę pogrążył się w rozmyślaniach... jakby to zrobić aby nie spłoszyć zwierzęcia, a zarazem nie narazić się na niepowodzenie.
- Hm... proponuję żeby dwoje z nas zaszło ją od zawietrznej. Powiedzmy po jakiś pięciu minutach trzecie wyruszy od nawietrznej żeby zapędzić sarnę na resztę.
Przebiegle co nie? Ciekawe co na to powiedzą inni. Mam też nadzieję, że nie ubiją zwierzaka zbyt szybko, bo wypadałoby pociągnąć to jeszcze ze trzy posty choćby dla doświadczenia co nie? Śnieżnobiały Samoyed oblizał się ostentacyjnie dając do zrozumienia, że jest głodny i nie odpuści. Choćby miał pójść na bagna gryźć węże.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:30 pm

-Ok to może ja i mały pójdziemy razem co? Pokaże mu co nieco niech się uczy, jeśli oczywiście chce.
Sama wyczuła w powietrzu woń sarny i oblizała się szybko. Spojrzała na szczeniaka i przysiadła chwilę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Levi
Pomiot Ciernia
avatar

Male Liczba postów : 229
Join date : 09/11/2014
Skąd : Underground City

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:36 pm

Dlaczego to brzmiało tak skomplikowanie? Oddam nie mógł po prostu podejść do zwierzyny i tyle? Przecież nie powinien podczas chodu wydawać żadnego dźwięku, prawda? Z tego co zdążył zaobserwować taka sztuczka to nic innego. A może nie wszystko innym przychodzi tak naturalnie jak jemu? Oj, gdybyś tylko wiedział.
- Mógłbym do niego podejść - wyrzucił z siebie bez myślenia. Skoro jest w czymś dobrym to dlaczego tego nie wykorzystać? Oczywiście zajmie mu to znacznie więcej czasu niż dwóm osobom, ale będzie miał pewność, że tego nie schrzani.
Jakbyś ty miał jakiekolwiek doświadczenie...
Levi zaczął powoli zastanawiać się nad tym, czy mielonka z gołębia nie byłaby lepszym wyjściem. Będzie mu żal? Przecież to tylko ptak. Mały, dorodnym, wkurzający ptak.
Lekko wzniósł głowę ku górze, jakby się za czymś rozglądał. Czuł zwierzynę bardzo dobrze, a dźwięk jej serca utwierdzał małego w przekonaniu, że dziczyzna nie wie, co się święci. Punkt dla nich za możliwe zaskoczenie, jeśli go nie spieprzą.
- Ona jeszcze nie wie - wydukał cicho. Sarna - czy cokolwiek tam było - zdawała się mieć małe pojęcie o tym, co się wokół niej dzieje. Najwyraźniej coś musiało stać po stronię polujących, że mieli AŻ takie szczęście.

_________________





Theme | Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:46 pm

On sam miał podejść zwierzę? A oni we dwoje mieli je płoszyć? A jak on chciał zatrzymać pędzącą na niego sarnę? Chyba żeby... skorzystać z pewnej, małej zdolności. A mianowicie połączenia telepatycznego z własną bestią. jak pewnie wszyscy wiedzą nie zna ono dystansu, a dopóki będziemy na jednym terenie nie powinno się nic stać. No cóż.
- Dobrze, ale Madeline poleci z tobą.
Stwierdził, po czym dał znak aby maluch już ruszał. Następnie spojrzał na samicę i uśmiechnął się do niej szeroko.
- Wiem co robię. Najemy się dzisiaj.
I puścił w jej kierunku oczko. Następnie dał znak raniuszkowi, aby ten przyłączył się do szczenięcia.
Jak zginę to ty też się przekręcisz, wiesz o tym? Po raz pierwszy od dawna ptaszek powiedział cokolwiek. Odam tylko go ofuknął dając znak, że nie znosi sprzeciwu.
Poczekamy chwilę a ty ją zajdź pod wiatr a my poczekamy chwilę i ruszymy gdy ta mała menda da mi znak.
Skinął na ptaszka po czym wytknął w jego kierunku język.

...
Będę też MG, na chwilę obecną będzie łatwiej Smile

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:52 pm

-Tak, to będzie niezła uczta
Siedziała i czekała na rozwój sytuacji. Myśl o jedzeniu wyzwalał w niej jeszcze większą chęć dorwania tej sarny i pozbawieniu jej życia. Chłodne powietrze czesało jej gładkie futro a zmrok dodawał odwagi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Levi
Pomiot Ciernia
avatar

Male Liczba postów : 229
Join date : 09/11/2014
Skąd : Underground City

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 6:56 pm

Cudownie. Nie dość, że miał na głowię jedno irytujące stworzenie to jeszcze przydzielono mu drugie. Mogło być gorzej?
Ależ oczywiście ~
Zamknij się.
Nie odpowiedział nic na ów polecenie, milcząco się zgadzając. I tak był wdzięczny iż psy pozwoliły mu towarzyszyć w tym istotnym zajęciu, a mimo tego, że chciał się wykazać, to jednak wciąż znajdował się pod ich opieką. Przez krótką chwilę pomyślał, że to tak właśnie wygląda, gdy ma się rodziców. Pewnie byłoby w tym nieco więcej miłości i intymności, acz czego mógł wymagać? Po tym co zobaczył było bardziej niż oczywiste, iż psy są dla siebie całkowicie obce.
- No to idziemy - mruknął bardziej do siebie niż do reszty.
Nie minęła długa chwila, a Levi zaszył się w krzakach jakby te stanowiły dlań naturalny kamuflaż. Panowała cisza, jakby szczenię nie przemieściło się ni kroku od chwili zniknięcia. Błąd. Ono przemieszczało się cały czas, przystając wyłącznie po to, aby sprawdzić wiatr.
Jestem zaskoczony, że wiesz w którą stronę biec.
Żeby cię tam piorun trzasnął.
Oj, oj! Nie bądźmy niemili. Jeśli ja zginę to i ty się przekręcisz, Kuroha.
I będę się z tobą męczył w życiu po życiu. Cudownie.
Wywrócił oczami, starając się nie umknął myślami zbyt daleko od celu. Sarna nie powinna być już daleko, przecież Oddam wyczuł ją bez problemu.

_________________





Theme | Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Odam
Administrator
avatar

Male Liczba postów : 193
Join date : 07/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 7:04 pm

Niedługo Levi dotarł w miejsce, gdzie mógł spokojnie poczekać na sarnę pasącą się nieopodal. Po krótkiej chwili zdał sobie sprawę, że z każdym podmuchem wiatru woń bezpośrednio dociera do jego nosa. W tym momencie mały ptaszek wyleciał na wolne miejsce i z całych sił skupił się na przekazaniu ważnej informacji do swojego towarzysza.
"Już"
Usłyszał Odam w głowie po czym dał znak, że czas ruszać. Po chwili pędził już łukiem aby wziąć ofiarę w klamrę, po czym ruszył bezpośrednio na nią. Oby tylko nie uciekła w bok, w końcu te sarny są takie przewidywalne. Jeszcze tylko upewnił się, że ma na szyi przywiązany te flakonik na ciecze, które gotów w każdej chwili zbierać i popędził nie zważając przy tym na hałas który tworzył.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bestia
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 109
Join date : 21/11/2014

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 7:08 pm

Ruszyła szybko za Odamem i postanowiła złapać sarne za tylne nogi. Nie bała sie kopnięć, była już tak doświadczona że nie stanowiło to dla niej problemu. Zapachy były coraz mocniejsze a ofiara coraz bliżej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Levi
Pomiot Ciernia
avatar

Male Liczba postów : 229
Join date : 09/11/2014
Skąd : Underground City

PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   Pią Lis 21, 2014 7:14 pm

Intensywny zapach sarny kręcił się zadziornie w jego nosie, wywołując niepohamowaną chęć zatopienia kłów w jej dorodnej szyi. Dopiero wtedy zauważył jak bardzo był głodny, choć przez ostatnie kilka dni nie robił nic takiego, aby stracić energię. Może to kwestia przyśpieszonego wzrostu? W końcu cały czas się rozwija i bardzo możliwe, iż jego ciało potrzebowało naturalnych składników, aby ten proces jak najlepiej przetrwać. Taaak to z pewnością był właśnie ten problem.
Uniósł spojrzenie na drugiego z ptaków, zastanawiając się czy mały zdążył już przekazać wiadomość dwóm pozostałym psom. Nie chciał siedzieć tych w krzakach długie godziny i to tylko dlatego, że ktoś o nim zapomniał.
Nie byłoby to trudne. Taki jesteś mały.
Nie ręczę za siebie. Zaraz cię skrzywdzę.
Jakichkolwiek gróźb by nie użył i tak nie miały one racji spełnienia. Nie był to pierwszy - i z pewnością nie ostatni - raz, kiedy Levi tak się przerzucał z dajmonem docinkami. Oni zwyczajnie nie potrafili normalnie rozmawiać.

_________________





Theme | Voice
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ciemna Głusza   

Powrót do góry Go down
 
Ciemna Głusza
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: WOLNE TERENY :: Las-
Skocz do: