IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Trawiasta Równina

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Nie Lis 23, 2014 9:07 pm

Nie minęła chwila, a od razu ujrzała białego znajomego.
-O Neve, ależ ni się nie stało.
Rzekła pocieszając go. Odrazi usiadła na glebie śledząc go swoim spojrzeniem. Nie miała mu tego za złe, że w tedy poszedł. Ważne, że spotkali się ponownie.
-I co tam?
Spytała podnosząc łaciate uszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Nie Lis 23, 2014 9:16 pm

Usiadł. Owinął łapy ogonem, jak zwykle. Nie lubił jesieni, nie lubił zimy. Robiły się wtedy zimno i ciemno, i wszystko wydawało się takie dziwnie martwe. Dobrze, że chociaż ma swoje puszyste futerko.
-Neve?-przekrzywił łepek na lewo. - Co to znaczy?- dodał prostują się powoli.
Gdzieś po równinie skakał burunduk, Mahzun czuł, że był blisko, poza tym jak mogłoby być inaczej? Mimo to czasami zdawało mu się, że więcej nie zobaczy już swojego dajmona. To byłoby straszne.
-Nic, zimno się robi, nie sądzisz? Nie lubię tego chłodu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Nie Lis 23, 2014 9:25 pm

Postawiła uszy słysząc pytanie. No racja dla niektórych mogło być nielogiczne, jak i nieznane to przywitanie.
-Neve to przywitanie mojej sfory. Czyli Śnieżnych.
Wytłumaczyła szybko rówieśnikowi, posyłając mu przy tym przyjazny uśmiech.
Miło, że znowu się spotkali, może i dziś coś upolują? Kto wie? Życie jest nieprzewidywalne, w końcu.
Usiadła na ziemi, lustrując oblicze Mahzuna.
-Zimno, nie jest dla mnie przeszkodą. Ciężko mi by było nie lubić tego klimatu, jak i samego śniegu, będąc w takiej sforze jakiej jestem.
Zaśmiała się lekko patrząc w stronę rsamoyeda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Nie Lis 23, 2014 9:32 pm

-Znasz może powitanie Leśnych? Jestem tu od niedawna i w sumie to nie miałem okazji poznać tego słowa.- Neve przywitaniem śnieżnych, ciekawe jakie jest jego. Wczoraj spotkał Leśnych, jakim słowem się przywitali? Coś było, coś mówili. Nie pamiętał.
-W sumie brzmi sensownie. Chociaż zimno mi przeszkadza to śnieg jest piękny. Ale jak to jest? Bo kiedyś mama mi powiedziała, że żaden płatek się nie powtarza. Jak to możliwe skoro spada tak wiele płatków co roku?- zaczął się zastanawiać. Może po prostu nie udało się zauważyć takiego samego, ale na tyle spadających płatków, jakieś muszą się powtarzać. Tak?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Nie Lis 23, 2014 9:50 pm

-Powitanie leśnych to Lillios, znam kilku członków twojej sfory i tak ich też rozpoznaje.
Pomogła mu rozszyfrować jego zagadkę. Zawsze wyciągała pomocną łapę, jeśli oczywiście dysponowała taką pomocą. W tym przypadku znała odpowiedź.
Uśmiechnęła się miło do rówieśnika, machając przy tym ogonem.
Nagle do jej małżowin wpłynęło kolejne pytanie. Trzeba powiedzieć, że zaskoczyło ja ono, ze strony leśnego. Nie znała konkretnej, czy też jednoznacznej odpowiedzi, ale potrafiła mu to wytłumaczyć.
Postawiła uszy i zabrała sie za swoją wypowiedź.
-Wiesz, sama nie wiem jak to się dokładnie dzieje. Ale mama mi tłumaczyła to tak, że płatki śniegu są, jak my sami. Każdy z nas ma swoje, niepowtarzalne DNA.
Rzekła mierząc satynowym spojrzeniem białego samoyeda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Nie Lis 23, 2014 9:59 pm

-Lilios. Powinienem zapamiętać. - tak, to co słyszał brzmiało chyba podobnie, a skoro zna innych leśnych, to nie będzie wątpił. Również lekko się uśmiechnął, pewnie nawet machałby ogonem, ale mimo futra odczuwał zimny powiew wiatru, więc trzymał go blisko ciała.
-Wow, nigdy tak na to nie patrzyłem. Świat jest bardziej skomplikowany niż myślałem.- i uwierzyć, że mówi to szczenie. A jednak. Mahzun zadawał wiele pytań od kiedy był w stanie składać zdania. Wielu rzeczy się dowiedział, wiele zapamiętywał, chociaż są rzeczy, które usłyszał jednym uchem, a drugim wyleciały. Bywa i tak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Nie Lis 23, 2014 10:09 pm

-Dla nas, wiele rzeczy jest skomplikowanych, w końcu jesteśmy szczeniakami.
Rzekła i położyła się w trawie. Była dość mięciusia, więc Szepcząca nie mogła się powstrzymać, by się nie położyć. Spojrzała w górę na puszystego.
-Wiesz kiedy dorośniesz?
Spytała. A skąd to pytanie? Miała czasem takie napady, patrzenia w przyszłość, ale czy musiała pytać o to swoich rówieśników akurat. Chyba po porostu taka była, albo zbliżał się czas by dorosnąć.
Westchnęła lekko rozglądając się po ciemnościach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 4:43 pm

-Czyli dorośli wiedzą wszystko? Nie sądzę. Dla nich pewnie też wiele rzeczy jest skomplikowanych.- powiedział również kładąc się na ziemi. Zimno.
Marudzisz.
W sumie Mahzun zawsze był marudą, ostatnio i tak się wyżala i więcej wytrzymuje. Trzeba przywyknąć, że nie wszystko jest takie miłe, ciepłe, fajne...
-Nie, w sumie to jakby nie patrzyć, cały czas rośniemy. Nie zauważymy nawet kiedy staniemy się dorosłymi.- wtedy będą wspominać czasy kiedy byli tymi, kim są dzisiaj. Tylko, że nie ma konkretnego dnia, w którym - puf! - nagle stajesz się dorosłym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 6:16 pm

-Ale mogą nam wiele wytłumaczyć.
Odparła przesuwając ogonkiem po ziemi. Spojrzenie ustało w rówieśniku, a mały uśmiech wygiął jej wargi chwilowo.
-Lecz to ty decydujesz, kiedy chcesz podejść do egzaminu.
Odpowiedziała na drugie pytanie marszcząc brwi. Ona się zastanawiała kiedy jej czas nadejdzie, może to być niedługo.
Westchnęła i znowu zamyśliła, jakiś dzień miała skłonny do przemyśleń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 7:38 pm

-Racja.- szkoda, że teraz będzie musiał się wypytywać obcym o różne rzeczy. Oczywiście, nie musi tego robić, ale jeżeli ich nie spyta to od kogo dostanie odpowiedzi? Dziwnie jest być otoczonym przez obcych. Chciałby wrócić do rodzinnego grona.
Oni.
Chciałby wrócić do rodzinnego grona bez Nich.
-Tu też się z tobą zgodzę, nie spojrzałem pod tym kątem. Szczerze mówiąc... nie wiem. Nie wiem kiedy będę gotowy. To chyba samo przyjdzie. Może niedługo? Trochę już wiem. Tylko potrzebna mi jest trochę większa wiedza o sforze Lasu.-powiedział zostając wyrwany ze swoich przemyśleń o rodzinie. Musi się skupić na rozmowie, nie na wspomnieniach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 8:15 pm

Uśmiechnęła się do samca i powstała na łapy siadając na swoich czterech literach.
-Niestety, w tym już Ci nie pomogę. Wiem wiele na temat swojej sfory, a z chęcią bym się dowiedziała na temat innych.
Rzekła w jego stronę stawiając swoje ciapate uszy. Otrzepała swoje malutkie ciałko i zerknęła w stronę ciemności. Nagle głód ponownie się odezwał. Nie jadła od kilku dni, była chyba pora by w końcu coś zjeść.
Ponownie zerknęła w stronę leśnego.
-Może coś zjemy?
Spytała z iskierką nadziei w ślepiach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 8:32 pm

-Gdy już się czegoś dowiem to wymienimy się informacjami.- uśmiechnął się i machnął ogonem na boki. Poleżałby sobie jeszcze, ale Szepcząca spytała się go o polowanie. Ostatnio nie miał okazji niczego zjeść, a podczas niedawnej szansy na polowanie uciekł myśląc, że Ich widzi. Tym razem to nie może się stać. Wstał. - Jasne! I tym razem cię nie zostawię.- zaśmiał się cicho. Wykonał ruch łapy wskazujący na to by szła pierwsza, tak jak ostatnio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 8:38 pm

Zaśmiała się.
-No ja myślę, inaczej się obrażę.
Rzuciła zabawnie i zerknęła w dal. Czas wstać.
Podniosła się na cztery łapy i ruszyła wolno, jak na razie, w przód. Zerkała co chwila katem ślepi na Mahzuna. W końcu coś upolują, jak starczy im siły, a raczej Szepczącej. Bo samiec zapewne jej posiadał w nadmiarze.
-To co chcesz zjeść?
Spytała spokojnie w stronę samoyeda. Nie mieli za wiele do wyboru. Za duzi też nie byli więc mogli liczyć na szczęście by znaleźć jakiegoś sępa, czy też orła, ewentualnie mniejsze przepiórki.
Machnęła raz, za razem ogonem, rozglądając się po okolicy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 9:26 pm

-A tego bym nie chciał.- uśmiechnął się i ruszył za nią. Idąc machał wesoło ogonem jednocześnie rozglądając się za czymś do jedzenia. Czymś co upoluje. Starał się coś wyczuć, ale nie był jeszcze w tym dobry i musiał polegać na swoim wzroku.
-Cokolwiek zauważymy co będziemy w stanie złapać.- miał siły, we dwójkę może im się udać upolować coś ciekawego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pon Lis 24, 2014 9:35 pm

Dość szybko doszli do miejsca gdzie siedział orzeł, wielki ptak, nawet nie patrzył w ich stronę. Zatrzymała się nagle i zerknęła na Mahzuna, kiwając łbem by podszedł szybciej.
Chyba się im poszczęściło.
-Patrz.
Rzekła wskazując pyskiem siedzącego ptaka.
-To jaki mamy plan?
Spytała mierząc spojrzeniem ofiarę.
Dawno nic nie jadła, już nie mówiąc o polowaniu. Ślinka sama ciekła na myśl o mięsie, które zaraz wyląduje w jej czarno białej paszczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Wto Lis 25, 2014 3:59 pm

Szybko znalazł się tuż obok niej, jak na takiego malca robił zaskakująco duże susy. Szczęście, że nie nadepnął na nic co mogłoby wywołać dźwięk, który zostałby wyłapany przez orła. Głupi ma zawsze szczęście, co nie? Zastanowić się nad tym będzie można gdy już złapią ptaka. Suczka miała ochotę upolować orła. To nie jest mały ptak, na pewno trudniej go złapać niż zająca, a Mahzunowi chyba bardziej pasowało kopanie w norze niż starcie z kimś takim. - Jesteś pewna?- na pewno nie będzie łatwo, ale może gdy połączą siły - uda im się. Czas pokaże. Najwyżej zostaną bez niczego, głodni i zbyt zmęczeni by polować dalej. Co wtedy? Będą polegać na szczęściu, bo może akurat znajdą ranne zwierze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Pią Lis 28, 2014 10:11 pm

-Raz się żyje, no nie?
Rzekła i zerknęła kątem ślepi na swojego leśnego kolegę. Wychyliła łeb z za krzaków i powoli, jakby na paluszkach, zaczęła się zbliżać do swojej ofiary.
Szła dość niepewnie, co chwile zatrzymywała się, aż w końcu stanęła metr za ptakiem
Spojrzała w stronę samoyeda, jakby pytając teraz?
Czekała na znak od Mahzuna, by zaatakować ptaszysko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Sob Lis 29, 2014 1:28 pm

Kiwnął jej twierdząco głową uśmiechając się przy tym od ucha do ucha. Po chwili psy powoli zmierzały w kierunku orła. Bał się, to fakt, ale był też głodny i nie zamierzał odpuścić tej okazji, nie kiedy serio ma szanse, w końcu nie atakuje sam, tylko ze śnieżną i tym razem się nie wycofa. Upewnił się, że wiatr wieje w ich pyszczki dzięki czemu orzeł nie mógł ich wyczuć, jedyną wtopą byłby dźwięk. Dlatego też jego drugim środkiem ostrożności było dokładne sprawdzanie czy na coś nie nadepnie, nie potknie się, nie ruszy ogonem. Nie szli szybko, ważna jest uwaga, skupienie. Wydawać by się mogło, że nikt inny nie jest aż tak precyzyjny w skradaniu się. Nie, nie. Tylko z perspektywy Mahzuna to tak wyglądało. Z boku jego kroki na pewno były za wolne, nie był przygotowany do nagłego odskoku w bok, w tył lub wyskok w stronę ofiary. Nie zmienia to faktu, że wystarczyła mu niecała sekunda do odpowiedniego ustawienia ciała, a jednak może to być zbyt wiele czasu by w razie wypadku zareagować odpowiednie szybko. Zatrzymał się w końcu, tuż obok niej, byli blisko, już widział oczyma wyobraźni jak go łapią, zabijają i co najważniejsze - jedzą. Kiwnął pyskiem twierdząco raz jeszcze i po chwili odbił się od ziemi, gwałtowny skok w stronę orła. Zaczęło się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Wto Gru 02, 2014 6:57 pm

-Super, to działamy.
Rzekła pół szeptem i zaszła bliżej orła, od tyłu. Jakkolwiek to dziwnie brzmi. Machnęła czarno białą łapą, w stronę Mahzuna i w szybkim tempie skoczyła na ptaka, łapiąc go swoimi niedużymi kłami za skrzydło.
Zdezorientowany ptak runą na ziemie, trzepocząc skrzydłami. Przestraszony zaczął się wiercić i wyrywać śnieżnej, jej lekkie ciało co chwila wznosiło się nad ziemie. Nie miała nad tym kontroli, trwało to zaledwie kilka sekund, zostało jej czekać, aż leśny także zabierze się do walki.
Zacisnęła mocniej białe kły na skrzydle ptaka i złapała go przednimi łapami starając się zaczepić, choć na chwilę pazury w ofierze. Tylne kończyny podkopała w ziemi, starając się zaprzeć i uniemożliwić ucieczkę zwierzęciu. Było to dość trudne z uwagi na to, że Szepcząca, nie ważyła zbyt dużo, ani nie dysponowała wielką siłą. Jednakże była zawzięta, co nie pozwalało jej by odpuścić. Dzielnie pokonywała wszystkie bariery na drodze do pokonania ofiary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Wto Gru 02, 2014 9:27 pm

Chwile się zawahał, ale nie miał czasu by myśleć, za późno. Szepcząca już go zaatakowała, a Mahzun nie mógł tak stać. Ruszył biegiem i odbił się od ziemi wyskakując z pazurami na ptaka. -Ty jedno skrzydło, ja drugie!- wrzasnął starając się chwycić łapami i zębami lewe skrzydło orła. Trzeba było mu uniemożliwić wzbicie się, jakoś ucieczkę. Zupełnie jedna zapomniał, że skrzydła nie były jedynym niebezpieczeństwem, miał szpony, dziób. Atak mógł nadejść z każdej strony, a psy były zbyt małe by poradzić sobie samie. Szczerze, to zaczął tracić nadzieje. Mocniej szarpnął za skrzydło, jednocześnie wbijając w nie swoje kiełki, chciał mu je złamać. Albo chociaż zwichnąć. Byleby nim tak nie trzepotał. I chyba podziałało. Spojrzał jak sobie radzi Śnieżna, ale nie zdążył się przyjrzeć, ważne by zająć się szponami. -Zabij go.- wskazał na szyje orła, musiał jej ułatwić ruchy, manewry. Starał się jedną łapą przytrzymać skrzydło, by drugą łapą i zębami łapać szpony. Pysk przy szponach? Zły pomysł...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Wto Gru 02, 2014 10:07 pm

Przez chwilę spanikowała. Jej wzrok w kilka sekund powędrował na samoyeda. Cóż on wyczynia, matko!
-Mahzun, uważaj!
Krzyknęła by ten uważał na ostre szpony, które posiadało wielkie ptaszysko. Bała się, że zaraz zamiast jeść dobra kolacje, będzie ratować swojego leśnego kolegę. Nie chciała tego zbytnio.
Skupiła się ponownie na walce, ptak wyszarpał się i Szepcząca spadła po jego grzbiecie na ziemię. Słychać było nieprzyjemne chrupnięcie. Czyżby zwichnęła łapę? Niewiele można stwierdzić w tym harmidrze i hałasie. A szczególnie, że nie było tego widać na pierwszy rzut oka, a jeszcze w zamieszaniu...
Napływ adrenaliny który miała w tamtym momencie, był zbyt duży. Jej spora dawka, odcięła jakiekolwiek poczucie bólu i skupiła śnieżną na przebiegającej akcji.
Otrzepała się z pyłu jaki unosił się w kołu pola bitwy. Ptak nie dawał za wygraną ale i ona też nie da. Kły niczym ogrom szpilek, wbiła w ostatniej chwili, gdy ptak ponownie miał mocniej szarpnąć, w jego pierzasty ogon. Sparaliżowało to go, gdyż był już obolały, a skrzydło które Mahzun wcześniej okupował, odmówiło mu posłuszeństwa.
-Dawaj!
Ponownie dawka wysokiego i donośnego szczenięcego głosiku, poniosła razem z echem słowo wprost do małżowin leśnego. Dała mu znak by ten skończył ta walkę.
Podskoczyła na plecy ptaszyska wbijając małe kły w grzbiet, razem z pazurami w jego boki.
Czekała na reakcję białego, mając nadzieję, że zaraz będzie koniec tego horroru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mahzun
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 49
Join date : 11/11/2014

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Wto Gru 02, 2014 10:15 pm

Kiedy kątem oka zauważył, że ptak zrzucił dalmatyńczyka z siebie nie wiedział co powinien robić. Dalej walczyć, czy jej pomóc. Na szczęście wstała i znowu zaatakowała ptaka, więc uznał, że nic się nie stało. Miał już dość jęków ptaka, choć czasem brzmiały bardziej agresywne niż jak typowe jęki kogoś rannego. Kiedy ta wbiła się w jego grzbiet on wbił swe kły, trochy wyżej, pod pyszczkiem orła, przebijając pewnie jedną z ważniejszych żył. Chyba. Krew prysnęła, ale może tak jak powinna, a nie tak jakby przebił tętnicę. Za mało polował, żeby stwierdzić na pewno. Widział jak z ptaka powoli uchodziło życie. Długo zaciskał szczęki zanim puścił. Odsunął się trochę od ofiary, widać było gołym okiem - nie żyje. Szpony drgnęły, pośmiertny skurcz. I tyle. Spojrzał niedowierzająco na suczkę. -Zrobiliśmy to!- wrzasnął wesoło. Aż podskoczył. Nie mógł w to uwierzyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szepcząca
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 182
Join date : 12/11/2014
Age : 19

PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   Wto Gru 02, 2014 10:22 pm

Ptak runął na ziemię, a kurz po walce opadł na ziemię.
-W końcu!
Krzyknęła i spojrzała w stronę leśnego. Była z niego, jak i z siebie dumna, że podołali wyzwaniu, które było dla nich z wyższej półki, a teraz będą świętować. W końcu coś zjedzą.
-Udało się nam.
Rzekła już bardziej opanowanym głosem, lecz dalej podekscytowanym. Podleciała do leśnego i przytuliła go z całych sił jakie jeszcze miała. Był to rodzaj podziękowania za pomoc i za spędzenie tej walki razem z nią.
Uśmiech na pysku nie zchodziły, a jej małe, czarne w mroku ślepia mieniły się z radości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Trawiasta Równina   

Powrót do góry Go down
 
Trawiasta Równina
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: WOLNE TERENY :: Jezioro-
Skocz do: