IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Tyene
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 35
Join date : 09/11/2014

PisanieTemat: Pustynia   Wto Lis 11, 2014 11:08 am

Zbiór ziaren piasku. Nieskończenie wielu ziaren piasku. Piasku, tworzących wielkie i mniejsze wydmy, pozbawionych roślinności na szczytach i w dolinach. Zwierzęta przemykające przez piach są niewielkie albo dobrze przygotowane na walkę z żarem okolicy. Przygotowanie to zalecałabym także psowatym wybierającym się tutaj - przynajmniej odszukanie oazy, skrytej gdzieś pośród piaszczystych gór.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lacoste
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 87
Join date : 16/11/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 6:16 pm

Przyszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 6:51 pm

Zawitał. Jakiś taki blady.
Powrót do góry Go down
Lacoste
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 87
Join date : 16/11/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 6:57 pm

Krocząc tak, przez ów pustynie, rozglądała się po horyzoncie szukając małej oazy. W net ujrzała w oddali psa, owczarka, który zbliżał się w jej stronę. Uśmiechnęła się lekko i miłym głosem zawitała samca.
~Lillios.
Machnęła energicznie puszystą kitą, ocierając nią po złocistym piasku. Jej zielone ślepia bacznie obserwowały przybliżającego się psa. Nadstawiła uszy, czekając na przywitanie ze strony przybyłej persony. Chyba, ze się nie przedstawi, to już inna bajka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 7:10 pm

Jakby tu zareagować, co jak go oceni od razu, że jest dziwakiem, że jest głupcem. Zagryzał zęby myśląc o tym, co mogło nastąpić. Raz spotkał kogoś, tak niemiłego, że aż odechciało mu się wszelkich spotkać z psowatymi, które nie były dziwaczne. Zdawała się być normalna, z pozoru, wzrokiem przeleciał od łap do góry i zatrzymał go na jej ślepiach.
- Cześć. Jestem Jimmy. A ty?
Zamachnął smętnie ogonem, uśmiechnął się nikle. Od dawna nie czuł się tak podle. Ale to przejdzie, bo przecież był jeszcze młody i emocje nim targały.
Powrót do góry Go down
Lacoste
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 87
Join date : 16/11/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 7:15 pm

~Miło mi. Ja jestem Lacoste, ze Sfory Lasu.
Przedstawiła się, by samice nie miał żadnych wątpliwości.
Usiadła przed owczarkiem, lustrując go swym zielonkawym spojrzeniem. Dokładnie pochłaniała, każdy z możliwych szczegółów, by jak najlepiej go zapamiętać.
Miły uśmiech pojawił się na dłuższą chwilę, na jej pysku. Uszy dalej stały robiąc za dwa radary wysłuchujące samca, oraz dźwięków z otoczenia. Owinęła kitą łapy, zatrzymując mróz na futrze.
Lac była drobną osobą, więc też dlatego jej jutro było tak ważne i przydatne na co dzień. W szczególności, w takie wieczory jak ten.
-Co tutaj robisz, o tej porze?
Spytała spokojnym, przyjaznym tonem z nutą zaciekawienia w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 7:52 pm

Była lisicą, czego nie dało się ukryć. To niby dziwactwo w świecie psów, ale w świecie lisów normalność. Zbędnych nadziei sobie nie robił, że i ona jest odmienna. Może kiedyś, gdzieś znajdzie osobę, która będzie podobna do niego, choć tak różna, co ma swoje zasady, co ma niecodzienne zachowania, taki freak, jak on. Potrząsnął łbem, to było sygnałem, że wyrwał się z zadumy.
- Miło poznać.
Odrzekł. takie pospolite rozmowy nie były dla niego, lecz z grzeczności pójdzie tą drogą.
- Szukam wiatru w polu, a ty?
Zaśmiał się krótko, nieco oschle. To o niczym nie świadczyło, to było bez znaczenia.
Powrót do góry Go down
Lacoste
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 87
Join date : 16/11/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 8:01 pm

Uniosła brew do góry i zaśmiała się lekko.
~A ja zabicia nudy, może się jakaś dogadamy.
Rzekła i posłała mu kapryśny uśmiech, zaciskając przy tym kitę na łapach. Zimno trochę dawało o sobie znać, w końcu po całym roku, trudno się przyzwyczaić do zerowej temperatury.
Lac była, na swój sposób, dziwną personą. Bo nikt jeszcze nie odkrył jej filozofii, poza jedną osobą, która i tak już dawno znikła stąd, pozostawiając ślady w pamięci lisicy, jak i bliznę, która nigdy się nie zagoi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 8:21 pm

Skoro była dziwna, może kiedyś, kiedy pozna samca pokaże się światu. To byłoby interesujące, dla niego. Nawet nie zwrócił uwagi na zimno, gdyż był pochłonięty nie tylko rozmową, która w istocie była zajmująca, ale i rozpamiętywaniem dawnego życia. Tam to dopiero żył. I teraz to co wykwitło na jego mordzie można było nazwać szczerym uśmiechem. Lecz to co było nie wróci.
- Powiedz coś... coś ekscentrycznego. Zafascynuj mnie.
Początek niesmaczny, może się przekona. W sumie był jednym wielkim chaosem, to raz był taki, a raz taki. Przewrotność nim targała. To jedna z przyczyn, dlaczego tak go opiewali tam, skąd pochodził. Mu to pasowało. Rozwalanie przyjętego światopoglądu swoją innością.
Powrót do góry Go down
Lacoste
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 87
Join date : 16/11/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pustynia   Czw Lis 20, 2014 9:41 pm

-Zależy co się fascynuje.
Rzekła uśmiechając się przy tym pod nosem. Poruszyła kitą zerkając w jego stronę.
-Opowiadać Ci o sobie nie będę, bo to monotonne i nudne.
Odparła, jakby z lekkim zniechęceniem w głosie.
Nie wiedziała jak ma psa zafascynować, zazwyczaj to oni fascynowali się nią, więc nie miała z tym problemu. Zamyśliła się więc, nad czymś co mogła przedstawić. W końcu reprezentowała sobą wiele.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pustynia   Pią Lis 21, 2014 10:31 am

Trochę interesujące, lecz nie tego się spodziewał. Trzymała go w niepewności, trzymała jego fascynację na uwięzi, nie pozwalała jej się wyswobodzić. Chociaż, być może nie chciała go zawieść? Różne teorie szwendały się po jego chorym umyśle.
- Powiedz coś... niecodziennego.
Gdyby znał ją od wewnątrz, jej spaczone, wyrośnięte ego, to byłaby inna gadka. Spotkał tu kogoś, kto pokazał mu czym jest uwolnienie od trosk, na chwilę, zapewne tej osoby już nie spotka. Zawsze jakieś doświadczenie.
- Mówisz... nudne, zależy co chcesz o sobie powiedzieć.
Słowa uwieńczył uśmiechem, wyrażającym pewność siebie.
Powrót do góry Go down
Lacoste
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 87
Join date : 16/11/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pustynia   Pią Lis 21, 2014 10:12 pm

~Czemu zależy ci na niecodziennych pytaniach?
To było niecodzienne? Eh nie ważne.
Zanurzyła się w swych myślach, na temat pytanie, które chciała zadać samcowi. Jej kita zacisnęła się mocniej na długich, chuderlawych łapach. A swoje zielone spojrzenie wbiła w horyzont, jakby chciała cos tam dostrzec.
Gdy dotarły do niej słowa, wypowiedziane przez samca, przymknęła tajemnicze ślepia.
~Z góry wiem, że moja historia jest zbyt długa by Ci ja streścić, i zbyt bardzo nieciekawa dla większości świata, by ją wysłuchać.
Odparła, przerzucając swój wzrok na lico rozmówcy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Lis 22, 2014 9:55 am

Frapujące, cóż teraz miał odrzec? Rzucić kolejną wypowiedzią, która nawiązuje do niecodzienności? Zbyt się wgłębiał w to... w swój żywot w rzeczy samej. Wciąż odsuwany, wytykany, wyrósł na dewianta. Przerzucił wzrok tam, gdzie był jej, enty świt przed oczyma, jednak nic się nie zmieniło.
- Szukam osoby, która pokaże mi świat inaczej.
To powinno wystarczyć, na razie. Jej barwa oczu była inna, niespotykana u lisów, lecz to nie wyglądało na rzecz, której się można wstydzić, t było raczej darem.
- Jak cię widzą inni?
To był klucz do wszystkiego.
Powrót do góry Go down
Lacoste
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 87
Join date : 16/11/2014
Age : 20

PisanieTemat: Re: Pustynia   Sob Lis 22, 2014 11:20 pm

~Mnie, hmmm...
Zamyśliła się.
Nie za bardzo wiedziała, co może powiedzieć samcowi. By nie przedstawić tego w ten sposób, że i tak większość uważa ją za pożywienie.
Spojrzała w kierunku owczarka, kontynuując swoja wypowiedź.
~...Zależy od osoby. Jedni widzą we mnie dziwadło, lisa, który zazwyczaj jest ofiarą polowania. A tu taka niespodzianka. Drudzy widzą we mnie mentorkę, jako osobę która już trochę na tym świecie pożyła, trochę wie i której warto posłuchać. A jeszcze inni widzą we mnie urokliwą lisicę, pełną wdzięku damę, która reprezentuje sobą bardzo dużo.
Odparła bez większego przejęcia, nie starczyło by jej czasu, na wymienienie każdego typu z osobna, wiec wymieniła tylko trzy.
Wróciła do tematu, który przerwała swoim tokiem myślowym.
~A ty jak mnie widzisz? Z punktu widzenia, nie znanej Ci dobrze osoby.
Spytała unosząc brew ku górze, a swoimi zielonymi ślepiami na dłuższą chwilę, zapatrzyła się w samca. Jej puszysta, popielata kita odpuściła trochę łapą osuwając się obok nich.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hei
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 65
Join date : 16/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 3:27 pm

Wszedł z wolna brodząc w luźnym piachu. Co też go podkusiło aby się tu zjawić? Nie dość, że gorąco to jeszcze jego czarne futro chłonie światło słoneczne jak głupie. Hei wywiesił jęzor aby się choć trochę schłodzić. Właściwie niewiele mu to dawało ale zawsze to jakaś pociecha. Mao w tym czasie zaczął skradać się pod swym właścicielem pławiąc się w jego cieniu.
"Niech cię szlag, po co nas zaciągnąłeś na tą pustynię?"
Warknął niezadowolony sytuacją kot, który i tak znajdował się w lepszej sytuacji niż labrador. Całe to jęczenie było źródłem irytacji śnieżnego, lecz ten nie miał zamiaru okazywać swych uczuć. Właściwie nie powinien ich mieć, w końcu tak był wychowywany.
"Żebyś miał zagadkę na wieczór."
Odpowiedział szybko i złośliwie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ezra
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 25
Join date : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 3:30 pm

Z wolna doczłapała się. W zasadzie nie miała pojęcia, czemu akurat tu zdecydowała udać się teraz. Nie znosiła gorąca, rozgrzanego piasku, który nieprzyjemnie kłuje w poduszki łap, wrzynając się uparcie między palce. Fuknęła do siebie, karcąc się w ten sposób za swoją głupotę.
- Szlag by to - mruknęła.
Dajmon śnieżnego nie był jedynym niezadowolonym z tej sytuacji osobnikiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hei
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 65
Join date : 16/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 3:37 pm

Śnieżny błyskawicznie zdał sobie sprawę z obecności nieznajomej. Może dlatego, że miał dobry słuch i węch? A może dlatego, że to pustynia i nic nie przeszkadza w odbieraniu bodźców od innych istot żywych. Hei odwrócił łeb w stronę, z którego dochodził doń zapach. Chwilę milczał wpatrując się w oślepiający blask bijący od futra samicy po czym ruszył powoli w jej kierunku.
- Witaj.
Powiedział całkiem pogodnie, zupełnie jakby miał zaraz rzucić się nieznajomej w objęcia. Nie... no bez przesady. Jednak nie był jakiś ponury jak to miał w zwyczaju się zachowywać w samotności. Jego samotność... fikcja. W końcu zawsze łaził za nim ten parszywy dachowiec, którego w żaden sposób nie można się pozbyć. To są właśnie mieszane uczucia. Chcesz się odciąć od czegoś, czego nie mogąc tego dokonać w żaden sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 3:39 pm

Zmrużył złośliwie oczy, choć złośliwość nie kluczyła po jego umyśle. Czas go gonił, więc musiał się pożegnać.
- Tajemnicza.
Mruknął cicho, z jej oczu spoglądała zagadka, to co mówiła mogło nie być do końca prawdą.
- Do zobaczenia.
Po tych słowach wybył.
Powrót do góry Go down
Ezra
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 25
Join date : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 3:42 pm

- Cześć - burknęła niezbyt przyjemnie. Niestety dokuczające podłoże nie miało dobrego wpływu na jej nastój, który potrafił się zmienić sto razy na minutę. Jak to kobieta.
Uniosła każdą z łap po kolei, strzepując z nich piasek. Było to kompletnie bezcelowe działanie, jako że za chwilę kolejne granulki piasku wczepiały się w jej sierść.
- Okropność, nieprawdaż? - mruknęła, łypiąc na niego okiem. - Znacznie bardziej wolę śnieg - dodała, kiwając pyskiem. Przypomniała sobie własne harce w zaspach tego białego puchu, kiedy to była jeszcze podrostkiem. Przepiękne chwile.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hei
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 65
Join date : 16/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 3:47 pm

Bursztyn ślepi samca spoczął na samicy, co musiało wyglądać dość niepokojąco. Zupełnie jakby chciał zjeść jej duszę albo co gorsza ciało... kto jak woli. Po chwili zdał sobie sprawę z niezręczności całej sytuacji po czym odwrócił w kierunku wydmy.
- W rzeczy samej, gorąco, sucho i jeszcze ten piach.
Odparł beznamiętnie rezygnując już z maski. Nie miał na to siły, zwłaszcza w takim beznadziejnym miejscu.
"Powinieneś dalej pilnować swojej przykrywki"
Stwierdził nagle Mao wbijając pazury w łapę Labradora. Ten tylko zacisnął mocniej szczęki i pchnął kota tak, że ten wpadł pyszczkiem w piach.
"Nie jesteśmy już u siebie, nie musimy tego robić."
Odparł w myślach śnieżny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ezra
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 25
Join date : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 3:56 pm

Łapy powoli zaczynały jej drętwieć. W końcu przeszła dobrych kilka kilometrów, mimo że nie odczuła tego w trakcie wędrówki. Raz jeszcze spojrzała na piach, wzdychając ciężko. Zaczynała poważnie rozważać położenie się, by dać odpocząć kończynom. W końcu to zrobiła, ignorując fakt, że teraz będzie w połowie oblepiona piaskiem.
- Jestem Ezra - po raz pierwszy wyznała komuś swoje imię. Skrzywiła się nieco i krótkotrwale, gdyż było to co najmniej dziwaczne uczucie. Dotąd tylko ona i Blyth znali jej imię. Teraz zdradziła ten głęboko skrywany sekret, osobie postronnej - Skąd jesteś? - zapytała. W końcu musi dowiedzieć się czegoś o nowym systemie na tych ziemiach. Nie może cały czas żyć tylko z lakonicznymi informacjami, że coś się tu dzieje. Trzeba wiedzieć co to takiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hei
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 65
Join date : 16/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 4:08 pm

Hei spoglądał na nią jak na wariatkę. Siada na piachu? Toż to szaleństwo i to te najgorszego pokroju. Nie no, żart. W końcu kogo rusza piach w sierści, skoro wystarczy dobrze się wytrząść a wszystko spadnie?
- Miło mi cię poznać.
Powiedział z uśmiechem na pysku po czym skinął głową jakby witał jakąś królową. Całkiem miłe to musiało być, wielu osobom takie zachowanie przypadało do gustu. Tak wynikało przynajmniej z jego doświadczeń.
- Pochodzę z dalekiej krainy, jestem tutaj od niedawna. Słyszałem, że powstają tu nowe grupy psów gotowe na podbój nieznanych ziem i oto jestem.
Przyjemna bajeczka, która w gruncie rzeczy była prawdą. Gdyby nie fakt, iż nasz śnieżny uciekał przed przeszłością, zamiast kroczyć za przygodą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ezra
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 25
Join date : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 4:13 pm

Zmrużyła oczy.
- Więc mam przed sobą błędnego rycerza? - zapytała ciut sarkastycznie, wyszczerzając się w uśmiechu. Nie sądziła, że wieści o procesie grupowania się psów mogą rozchodzić się aż na inne ziemie zamieszkałe przez ten gatunek. Cóż, najwyraźniej nie doceniała swych pobratymców.
Rozejrzała się dookoła. Opowiadając zmyśloną historyjkę małej Tensai, sama zaczęła być bardziej czujna i uważniej obserwować to, co działo się dookoła. Kto wie, co czai się w ciemnościach, które właśnie zapadają?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hei
Dorosły pies
avatar

Male Liczba postów : 65
Join date : 16/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 4:23 pm

Błędny rycerz? W żadnym wypadku... Hei nie miał cech potrzebnych do takiego miana. Co prawda był dość dobrym wojownikiem, podróżował, ale wszystko było efektem logicznych kalkulacji a nie marzeń. Marzenia to wielka ściema.
- A ty? Pewnie nie spadłaś się tu z księżyca?
Zadał dość infantylne pytanie, ale w gruncie rzeczy wiek jeszcze mu na to pozwalał. Był młodzieńcem a nie jakimś starym, rozklekotanym tetrykiem, któremu tylko jęczenie w głowie.
"Przecież jesteś mentalnym tetrykiem."
Zaśmiał się Mao kulając się niemal po piachu zadowolony ze swojego jakże ostrego żartu. Mógłby niemal kroić nim chleb. Uhuhuhu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ezra
Dorosły pies
avatar

Female Liczba postów : 25
Join date : 13/11/2014

PisanieTemat: Re: Pustynia   Nie Lis 23, 2014 4:37 pm

- Skąd ta pewność? - zadziorny błysk w oku, rozjaśnił na moment przestrzeń pomiędzy nimi. Uśmiech na licu Ezry poszerzył się, samica cicho zachichotała. - Nie no. Urodziłam się tu, w pobliskiej Puszczy - odparła. Całe swoje dotychczasowe życie spędziła pośród lasów, dlatego była tak nieprzystosowana do chociażby takich pustynnych warunków.
Blyth wysunął się z sierści Ezzie i spojrzał na czarnego kota.
Pobawmy się.
Lelek wzbił się w powietrze i zatoczywszy koło nad owczarką, zapikował ku kotu, jakby chciał się w niego wbić dziobem. Oczywiście wyminął go i prędko zawrócił, chcąc uniknąć kocich pazurów.
~ I gdzie twoja powaga i dojrzałość? ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pustynia   

Powrót do góry Go down
 
Pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Pustynia Czasu
» Pustynia Burzy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: WOLNE TERENY :: Pustynia-
Skocz do: